19.07.2014 – 3, 2, 1! START! Pierwszy dzień na przerwankowej ziemi…

Sobota rano zbiórka na parkingu przy Szkole Podstawowej w Józefowie. 5 godzin później kolejna zbiórka, tym razem już w innych okolicznościach przyrody. Piękna przerwankowa polana będzie od teraz przez najbliższe 2 tygodnie, domem dla naszych obozowiczów. Nieśmiałe uśmiechy i odrobina niepewności. Jak to teraz będzie? Dla wielu naszych uczestników to pierwsza taka leśna przygoda!
3, 2, 1! START!
Apel – podział na obozy, przydział do zastępów – obiad
integracja? – jak masz na imię? – gdzie ja będę spał? – kto idzie na mszę?
Uff, długi i męczący dzień zbliża się do końca, tylko niech jeszcze te komary sobie od nas polecą…

(oczami anonimowej uczestniczki)
O 8:00 mieliśmy się spotkać na parkingu w Józefowie i musieliśmy poczekać na autokar. Ja byłam pierwsza, potem zaczęli się zjeżdżać inni uczestnicy obozu. Kiedy wszyscy przyjechali, ustawiliśmy się w szeregu, pożegnaliśmy z rodzicami i wsiedliśmy do autokaru. Podróż była długa, ale rozmawiając z innymi, zleciała szybko. Kiedy dojechaliśmy, kadra podzieliła nas na dwie grupy: młodzież z podstawówki i młodzież z gimnazjum. My, czyli podstawówka, bagaże zanieśliśmy do namiotów, wyjęliśmy menażki i poszliśmy na obiad. Jedzenie było bardzo dobre. Kiedy wróciliśmy nauczyliśmy się jak rozłożyć łóżka (kanadyjki) i jak je pościelić. Wnieśliśmy je do namiotów i wyszliśmy na plac gdzie poznawaliśmy się i graliśmy w różne gry. Potem druhowie powiedzieli nam o wartach i mustrze. Nauczyliśmy się podstawowych komend, typu: baczność, spocznij, itp.

19 lipca 2014